
Prezydent Lech Kaczyński
W poniedziałek, 24 listopada, Pan Prezydent Kaczyński wyraził zaniepokojenie wzrastającą aktywnością pro-rosyjskiego lobby w Polsce. Czyżby Pan Prezydent obawiał się przypływu nastrojów pro-rosyjskich w polskim społeczeństwie? Czyżby obawiał się tego, że podobnie jak Czesi, Polacy nie gęsi, też swój rozum mają?
Przez wiele pokoleń, antyrosyjskie i antysowieckie sentymenty były w naszym narodzie podsycane tragicznymi wydarzeniami historycznymi, które pozostawiły głęboki ślad na naszej zbiorowej świadomości. Przez pokolenia, polskie dzieci piły nienawiść do “Ruskich” z mlekiem matki. Anty-rosyjska postawa była świadectwem partiotyzmu i dowodem odwagi. Ale przecież podobne historyczne powody do nienawiści mamy także w stosunku do Niemców, z kórymi dziś wiąże nas “braterska przyjaźń” w Unii Europejskiej. Jeśli czasy się zmieniły w stosunku do Niemiec, to Kaczyński powinien zauważyć, że czasy, po 1991 roku, zmieniły się również w Rosji.
W przeciwieństwie do upadającej Ameryki, Rosja rozbudowuje swój potencjał ekonomiczny i jest naszym bliskim i bogatym w źródła energii sąsiadem, z którym w przyszłości będziemy musieli, we własnym interesie, rozwinąć pozytywną współpracę gospodarczą, handlową i dyplomatyczną. Francja, Niemcy i niektóre inne państwa “starej Europy” już to zauważyły i powoli zmieniają kurs w stosunkach z Rosją. Tendencja do niszczenia, zamiast budowania, dobrych stosunków z sąsiadami i do narażania naszego własnego bezpieczeństwa przez wysługiwanie się Amerykanom w sprawie tarczy antyrakietowej, jest kompletnie niepraktyczna i niezrozumiała. Agresywna demagogia Kaczyńskiego i jego uparte antagonizowanie Rosji dowodzą braku realistycznej wizji i racjonalnego myślenia politycznego. Wypowiedzi Kaczyńskiego i Sikorskiego służą bardziej interesom Rothschildów i Rockefellerów niż interesom narodu polskiego.
A obawiać się Pan Prezydent ma czego.
Po upadku sowieckiego komunizmu, kolejne polskie rządy pozwoliły na rozgrabienie tego, co z naszych skromnych zasobów gospodarczych jeszcze pozostało. Nasze zakłady przemysłowe są masowo wykupywane i zamykane przez zagranicznych “inwestorów”. Spółki mieszane wykupują resztę. Prywatyzacja mienia społecznego nie ma granic.
W wyniku tzw. “regulacji” w ramach Unii Europejskiej, Polacy utracili prawo do decydowania o własnych zasobach naturalnych, do decydowania o własnej polityce finansowej, do ochrony swoich interesów poprzez niezależne ustanawianie taryf celnych oraz do niezależnego ustalania priorytetów gospodarczych poprzez ustalanie kwot produkcyjnych i połowowych oraz poprzez subsydiowanie i stymulowanie, w razie potrzeby, wybranych sektorów gospodarki narodowej. Oparcie handlu międzynarodowego na Euro uniemożliwia nam prowadzenie niezależnej polityki fiskalnej i monetarnej.
Po integracji militarnej (NATO – 1999), nastąpiła integracja gospodarcza (Unia Europejska - 2004) i integracja polityczna (Traktat Lizboński – 2008).
W wyniku tych “reformatorskich” zabiegów:
- Zachód zyskuje nieograniczony dostęp do naszych surowców, do naszych rynków pracy i do naszych rynków zbytu;
- Polska traci kontrolę nad swoimi zasobami naturalnymi;
- Polska traci kontrolę nad kluczowymi sektorami gospodarki narodowej;
- Polska traci kontrolę nad swoją walutą narodową;
- Polska traci kontrolę nad swoim handlem zagranicznym;
- Polska traci kontrolę nad swoją armią;
- Polska traci kontrolę nad swoją polityką zagraniczną;
- konsekwentnie, Polska traci niezależność gospodarczą i niezawisłość polityczną;
- zyski z produkcji i handlu odpływają za granicę lub wypełniają prywatne kieszenie naszej nielicznej oligarchii;
- zatrudnienie w dawnych polskich ośrodkach przemysłowych spada i bezrobocie wzrasta do poziomów wcześniej niespotykanych;
- państwo polskie uzależnia się od zagranicznych karteli bankowych i zagranicznych, oprocentowanych pożyczek na utrzymanie konsumpcji i stopy życiowej obywateli oraz na kontrolowanie pokoju społecznego, dając zagranicznym bankom możliwość manipulowania nastrojami społecznymi i doprowadzania do zmian nieposłusznych rządów.
Proponowana integracja polityczna zawiera w sobie takie elementy jak:
- Unia Europejka uzyskuje osobowość prawną i status państwa;
- państwa członkowskie przekazują na rzecz Unii Europejskiej atrybut państwowości;
- w licznych sprawach wyłączne prawo decyzji ma Unia;
- wprowadza się nadrzędność prawa unijnego nad prawami krajowymi, w tym nad narodowymi konstytucjami;
- wprowadza się nadrzędność sądownictwa unijnego nad sądownictwami krajowymi;
- państwa członkowskie mają obowiązek lojalnie popierać cele Unii;
- wszystkie inicjatywy prawne rządu polskiego, odnoszące się do naszej kultury i ekonomii i zaproponowane przez nasz rząd muszą najpierw uzyskać zgodę Parlamentu Europejskiego;
- zaostrza się nadzór i system kar wobec ustaw i decyzji krajowych niezgodnych z unijnymi celami;
- W Parlamencie Europejskim, nasi reprezentanci stanowią 1/10 wszystkich posłów. Oznacza to, że inne państwa członkowskie mają większy wpływ na losy naszego państwa niż my sami;
- państwa przewodniczące mają więcej do powiedzenia niż zwykłe państwa członkowskie;
- państwa członkowskie nie mają prawa veta wobec niekorzystnych dla nich unijnych decyzji;
- społeczeństwa pańtw członkowskich nie mają prawa do wyrażenia opinii o traktacie w drodze referendum, co oznacza odrzucenie demokracji i budowę totalitarnego imperium.
Aby utrzymać polskie społeczeństwo w błogim stanie nieświadomości i przygotować je do zaakceptowania utraty prawa do samostanowienia oraz utraty tożsamości i odrębności narodowej, podjęto cały szereg psychologicznych operacji. Mają one na celu rozbicie jedności i solidarności narodu, zniszczenie kultury narodowej i tradycyjnych wartości moralnych oraz odwrócenie uwagi mas od spraw fundamentalnie ważnych, takich jak przygotowywana transformacja Unii Europejskiej w super-państwo, asymilacja polityczna jej państw członkowskich i ich redukcja do roli super-województw, polityka finansowa, polityka gospodarcza i polityka międzynarodowa. Elementami tych działań są między innymi:
- inicjowanie i popieranie absolutnie nieuzasadnionej, wygórowanej liczby skłóconych partii i stronnictw politycznych;
- organizowanie patriotycznych imprez, rozdmuchiwanie konfliktów oraz podsycanie sentymentów koncentrujących się na tematyce historycznych krzywd, pamięci narodowej i tak zwanych rozliczeń z przezszłością;
- zarzucenie rynku drogimi wyrobami produkowanymi na Zachodzie i tandetą importowaną przez firmy zachodnie z krajów azjatyckich ( na kredyt) oraz agresywne kampanie reklamowe w celu pobudzenia pędu konsumpcyjnego;
- propagowanie wartości materialnych, prymitywnej rozrywki i mody na nowoczesną technologię;
- propagowanie alternarywnych stylów życia, osłabianie ochrony instytucji rodziny i polityczne integrowanie kościoła w celu zniszczenia tradycyjnych ostoi kultury narodowej;
- popieranie i protekcja wielokulturowości, w tym samym celu;
- demoralizacja społeczeństwa, a zwłaszcza młodzieży, w celu osłabienia tradycyjnego systemu wartości moralnych;
- próby zubożania i prywatyzacji szkolnictwa w celu osiągnięcia systemowej kontroli nad wychowaniem naszych dzieci;
- zmiana programów szkolnych i metodyki nauczania, zgodnie z wymogami tzw. Nowego Porządku Świata i globalizacji, kóre służą interesom finansowych elit;
- systematyczne osłabianie politycznej roli związków zawodowych i innych, niezależnych organizacji społecznych;
- ograniczanie roli organizacji politycznych do udziału w rocznicach i imprezach o charakterze propagandowym oraz do zatwierdzania “koniecznych” inicjatyw politycznych i gospodarczych, ustalanych na forach ponadnarodowych.
Czy ta rzeczywistość różni się wiele od roli wasala jaką Polska pełniła za komuny? Czy powyższy model ekonomiczny różni się wiele od klasycznego modelu kolonialnego, w którym sprzedaje się surowce i pracę, a kto inny zarabia na produkcji, handlu oraz usługach i operacjach finansowych?
Czy o to walczyła “Solidarność”?
Nic dziwnego, że Sejm wyraził zgodę na dokonanie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ratyfikacji Traktatu z Lizbony w dniu prima aprilis, który w angielskojęzycznym świecia nazywa się “fools’ day”, czyli “dzień głupków”. Zgodnie z tradycją, zbłaźniliśmy się i zostaliśmy wystrychnięci na dudka.
Przyszedł czas aby nareszcie otrzeźwieć ze złudnej euforii restauracjami McDonalda, Koka Kolą i sportowymi samochodami. Z dnia na dzień tracimy naszą Polskę. Obłudne i skorumpowane rządy, kryjące się za legendą “Solidarności”, systematycznie niszcza i zaprzedają to o co “Solidarność” lat 80-tych z poparciem ogromnej większości narodu walczyła. Pokolenia Polaków przelewały krew w obronie niezależności i niezawisłości naszej ojczyzny. Pokolenia ciężko pracowały, budując nasz kraj, aby Polska była Polską i aby Polska była polska. Te poświęcenia nie mogą zostać zmarnowane.
Panu Kaczyńskiemu należy zadać 13 ważnych pytań:
- Jakie jest Pana stanowisko w sprawie prawa narodów do samostanowienia i do niezawisłego decydowania o ich zasobach naturalnych? Jak, Pana zdaniem, ten proces powinien przebiegać w demokratycznym państwie?– (Prawo Międzynarodowe, Prawa Człowieka i Obywatela, Konstytucja);
- Jakie jest Pana stanowisko w sprawie nielegalnych wojen zaborczych prowadzonych przez Stany Zjednoczone w celu uzyskania kontroli nad strategicznymi regionami zawierającymi bogate zasoby ropy naftowej i gazu ziemnego oraz w celu uzyskania kontroli nad terenami, przez które te surowce mają być drogą lądową transportowane za pomocą rurociągów? — (Prawo Międzynarodowe, Konwencje Genewskie, Zasady Norymberskie)
- Co Pan sądzi o zwiększającej się liczbie polityków, organizacji społecznych, stowarzyszeń prawniczych oraz ekspertów w zakresie nauki, inżynierii, architektury, pilotażu i służb specjalnych w Stanach Zjednoczonych i poza, poddających w wątpliwość oficjalną teorię o wydarzeniach z 11 września 2001 roku, które umożliwiły Stanom Zjednoczonym, Wielkiej Brytanii i innym członkom Koalicji obejście Prawa Międzynarodowego i dostarczyły bezpośredniego pretekstu do rozpoczęcia od dawna przygotowywanych wojen zaborczych?
- Czy otrzymał Pan raport o materiale opublikowanym przez Le Figaro, z którego wynika, ze Osama Bin Laden i Al-Qaeda były w 2001 roku agenturą amerykańskiej Agencji Wywiadowczej (CIA)? Jakie Pan podjął działania aby przeprowadzić szczegółowe i oficjalne dochodzenie w tej sprawie przed kolejnym wysłaniem polskich żołnierzy do Afganistanu i do Iraku? Jeżeli Pan tej informacji nie miał, czy nie uważa Pan, że jest to Pańskim obowiązkiem, jako Prezydenta, aby takie informacje znać, sprawdzać i rozważać przed angażowaniem Polski w działania wojenne na terenie innych państw?
- Czy znane są Panu fakty związane z rosnącą opozycją polityczną w Stanach Zjednoczonych, która domaga się ukarania kluczowych członków administracji Prezydenta G. W. Busha za rozpoczęcie nielegalnych, agresywnych wojen zaborczych na podstawie kłamstw o rzekomych zasobach i konstrukcji Broni Masowego Rażenia w Iraku , i za świadome dopasowywanie rzekomych danych wywiadowczych do wcześniej sformułowanych celów politycznych — (Downing Street Memo)
- Czy jest Panu wiadome, że od kilku lat, z naruszeniem zasad Konstytucji, prowadzone są w Stanach Zjednoczonych intensywne przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego i ustanowienia państwa policyjnego w obawie przed rosnącym niezadowoleniem społeczeństwa z polityki rządu?
- Czy uznaje Pan prawo narodów do obrony ich terytorialnej i politycznej niezawisłości przed zewnętrznym agresorem i okupantem?
- Co Pan zrobił w sprawie trwającej od 1967 roku nielegalnej okupacji Palestyny i kryminalnej polityki Izraela, który oficjalnie sponsoruje:
- porwania, zabójstwa i bezterminowe więzienie politycznych przeciwników;
- militarne operacje przeciwko cywilnej ludności i cywilnej infrastrukturze;
- używanie nielegalnych broni masowego rażenia;
- produkcję nielegalnych bomb nuklearnych;
- segregację rasową i politykę wysiedlania ludności palestyńskiej;
- nielegalne izraelskie osadnictwo na okupowanych terytoriach palestyńskich;
- odmowę przesiedleńcom wojennym prawa powrotu do domu;
- bojkot i zamachy na demokratycznie wybranych przedstawicieli rządu palestyńskiego; militarne, polityczne i ekonomiczne blokady okupowanych terenów i inne praktyki powodujące kryzys humanitarny, niezgodne z zasadami prawa międzynarodowego i jawnie sprzeczne z zasadami praw człowieka i obywatela;
- stosowanie odpowiedzialności zbiorowej w celu sterroryzowania / wygnania / wymordowania ludności cywilnej;
- celowy sabotaż wszelkich wysiłków pokojowych w celu kontynuowania polityki eksterminacji;
- Jakie stanowisko zajął Pan w sprawie nielegalnych i kryminalnych operacji militarnych Izraela przeciwko suwerennym państwom takim jak Liban i Syria?
- Jak usprawiedliwia Pan swoje poparcie dla Gruzji w świetle toczącego się postępowania przed Międzynarodowym Trybunałem ONZ w Hadze i w świetle kluczowych zeznań świadków, między innymi oficjalnych obserwatorów międzynarodowych i byłych członków brytyjskich służb specjalnych, wyrażnie wskazujących na to, że Gruzja pierwsza zaatakowała Osetię Południową i że podczas tego ataku siły militarne Gruzji dopuściły się masowych zbrodni wojennych przeciwko ludności cywilnej Osetii?
- Jak tłumaczy Pan:
- popieranie przez Polskę Stanów Zjednoczonych, które dokonały militarnej inwazji Iraku w odpowiedzi na zajęcie Kuwejtu przez Irak;
- popieranie przez Polskę NATO, które przez 70 dni bombardowało Serbię w odpowiedzi na agresję serbską w Kosowie;
- krytykowanie przez Polskę Rosji, która zaatakowała Gruzję w odpowiedzi na agresję gruzińską w Południowej Osetii?
- Dlaczego i w czyim imieniu robi Pan z Polski prostytutkę Stanów Zjednoczonych, których obecna polityka służy interesom międzynarodowych karteli finansowych, olejowych i zbrojeniowych?
- Czy popiera Pan tajne i zaawansowane machinacje zmierzające do połączenia Unii Europejskiej, planowanej Unii Północno-Amerykańskiej i innych regionów świata w celu utworzenia jednego, globalnego, totalitarnego rządu kierowanego przez międzynarodowe elity imperialistyczne?
Od siebie zas chcę zadać Panu Prezydentowi jedno pytanie:
Czy pamiętasz jak w czasach pierwszej “Solidarności” tłumaczyliśmy ludziom, że komunizm nie może skutecznie konkurować z kapitalizmem bo nie stwarza on poczucia wolności i własności - i dlatego nie motywuje do twórczej pracy i chęci ochrony stanu posiadania? Jak więc dziś możesz wierzyć w to, że likwidacja naszego własnego, suwerennego państwa polskiego poprzez ratyfikowanie Traktatu Lizbońskiego nie będzie miała tego samego skutku?
To tak jakbyś przyszedł i zabrał mi dom, który buduję dla siebie i dla swoich dzieci, i po oddaniu tego domu komu innemu oczekiwał, że będę go nadal budował z takim samym zapałem. Zastanów się.
Tu “na Zachodzie”, ludzie już wiedzą o co ta gra naprawdę się toczy. To nie chodzi o to, żeby ludziom żyło się lepiej. Nie chodzi nawet o to, żeby konkurować z Rosją i Chinami, w co niektórzy naiwnie wierzą. Chodzi o to, aby tworzyć bloki państw w celu ich póżniejszego połaczenia i utworzenia Jednego Rządu Światowego. Unia Europejska, przygotowywana Unia Półnonco-Amerykańska i podobne plany unii państw w innych regionach świata są krokami w tym kierunku.
Te same kartele finansowe i przemysłowe, które kierują tym spiskiem, już dawno opanowały główne instytucje finansowe, główne sektory gospodarcze, główne środki masowego przekazu oraz główne organizacje polityczne i społeczne. Dziś posługują się one szantażem ekonomicznym i politycznym w stosunku do rządów, przekupstwem polityków i zatajaniem prawdy przed społeczeństwami aby swoje plany wprowadzić w życie.
Tak się składa, że mówienie lub pisanie na ten temat jest często ośmieszane i zbywane mianem “teorii konspiracyjnych”. Prawda jest taka, że największą konspiracją jest to co się przed naszymi własnymi oczami dokonuje.
—-
Autor: Lech Biegalski, pierwszy przewodniczący Zarządu Regionu “Pojezierze”, były członek MKZ, KKP i KK NSZZ “Solidarność”, delegat na Pierwszy Krajowy Zjazd NSZZ “Solidarność” w Gdańsku-Oliwie, obecnie żyjący i kontynuujący działalność publicystyczną w Kanadzie.
—-
Zobacz również:
Zamieszczony w: Feature | Otagowane: Lech Kaczynski, Nowy Porzadek Swiata, Polska, Rosja, Stany Zjednoczone, traktat lizboński
